Przegląd

Detoks poalkoholowy w praktyce [WYWIAD]

W przypadku ciężkich zatruć alkoholowych konieczny może okazać się detoks poalkoholowy. Detoksykacja jest także podstawą szybkiego i bezbolesnego leczenia kaca, jak również nieodzownym aspektem przerywania ciągów alkoholowych. O tym jak wygląda zabieg detoksykacji opowiada Patryk z warszawskiego centrum leczenia uzależnień Sono Med.

Przeprowadzałeś dziesiątki zabiegów detoksu alkoholowego. Opowiedz proszę jak wygląda taka detoksykacja.

Na wstępie zaznaczę, że mówimy o detoksie błyskawicznym, a nie odtruciach przeprowadzanych w środowisku szpitalnym, np. po zatruciu metanolem. Najczęściej przyjeżdżamy na miejsce do pacjenta. Czasem pacjent przyjeżdża do nas, ale z reguły to my dojeżdżamy, gdyż pacjent po takim odtruciu powinien spać, wypoczywać. Zabieg trwa z reguły od godziny do dwóch.

Na dzień dobry badamy pacjenta alkomatem, sprawdzamy zawartość alkoholu. Później zakładamy na palec  pulsoksymetr, patrzymy jak wygląda saturacja, badamy glukometrem, czy nie ma cukrzycy, aby wiedzieć jakie środki mu podawać, np. czy można podać glukozę.

Przyrządy diagnostyczne stosowane przy detoksykacji

Glukometr, pulsoksymetr, alkomat i ciśnieniomierz – podstawowe wyposażenie diagnostyczne podczas detoksu poalkoholowego.

Czyli rozmawiacie także z pacjentem lub kimś z rodziny, by wiedzieć co przyjmuje?

Tak, pytamy czy nie jest uczulony na jakieś leki, czy nie ma innych chorób oprócz alkoholowej, żeby dokładnie wiedzieć co pacjentowi dolega i po prostu mu nie zaszkodzić. Robimy zatem krótki wywiad.

Taki wywiad wolisz przeprowadzać z pacjentem czy z kimś z rodziny? Pacjent niekoniecznie może być w stanie odpowiedzieć na Twoje pytania.

I z pacjentem, i z kimś z rodziny. Dobrze, gdy przy odtruwaniu alkoholowym jest ktoś z bliskich pacjenta (trzeźwy). Tak właśnie bywa najczęściej, że pacjentowi towarzyszy rodzina.

Co dalej?

Zakładamy stazę, czyli gumę uciskową, wbijamy wenflon, podajemy płyn wieloelektrolitowy, glukozę i sole fizjologiczne. Następnie w trakcie odtrucia podawane są domięśniowo witaminy z grupy B: B1, B6, B12.

Dlatego, że alkohol intensywnie je wypłukuje?

Przede wszystkim dlatego, by nie uszkodzić mózgu. Witaminy te dobrze chronią mózg podczas detoksu, gdyż nagłe odstawienie alkoholu mogłoby być dla niego szkodliwe. Następnie, dożylnie lub domięśniowo, zależnie od stanu pacjenta, podajemy środki wyciszające osobę poddawaną detoksowi oraz zapobiegające atakowi epilepsji poalkoholowej.

Czyli padaczki?

Tak, to się niestety zdarza przy nagłym odstawieniu alkoholu. Z kolei środki uspokajające są przydatne, bo to spokój i wypoczynek są przede wszystkim potrzebne osobie detoksykowanej.

Badanie pulsoksymetrem

Pulsoksymetr w akcji

Zdarzają się pacjenci niespokojni, rozdrażnieni?

Niekiedy tak. Zdarza się, że pacjenci są rozdrażnieni, czasem nawet agresywni, gdy alkohol odpuszcza i zaczynają odczuwać jego „niedobór”. Ten ultraszybki detoks poalkoholowy jest jednak pomyślany tak, by w sposób spokojny i komfortowy umożliwić pacjentowi przejście do stanu trzeźwości. Większość stosowanych leków jest powszechnie dostępna, jednakże nie będę wymieniał ich nazw, by pacjenci nie eksperymentowali na sobie w sposób niekontrolowany.

Z jakiego poziomu, w ciągu takiego dwugodzinnego detoksu, można zejść do niskiego lub zerowego stężenia alkoholu we krwi?

Bywa bardzo różnie. U niektórych pacjentów jest to pół promila lub promil, a następnie stężenie obniża się podczas snu. Ważna jest dieta, pacjent powinien później odpowiednio zjeść. Dieta powinna być lekkostrawna, bogata w potas, bardzo dobre będą zatem np. zupa pomidorowa  czy banany. Dużo napojów, oczywiście bezalkoholowych, gdyż dzięki nim poziom alkoholu spada zarówno w wydychanym powietrzu, jak i w krwioobiegu.

A jest jakieś graniczne, górne stężenie alkoholu w organizmie, przy którym stwierdzasz, że nie podejmujesz się zabiegu?

Nie mieliśmy dotąd do czynienia z takim przypadkiem. Odtruwaliśmy już osoby mające ponad 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, trzy promile zdarzają się bardzo często.

Na zachodzie to dawka śmiertelna.

Tak, rekordziści są zatem wśród nas, z tym, że z reguły te trzy, cztery promile nie zbierają się w ciągu jednego dnia. Zazwyczaj jest to kilkudniowe picie, czyli ciąg alkoholowy. Tacy pacjenci bardzo często nie zachowują się jak osoby pijane. Można z nimi normalnie rozmawiać, nie zataczają się. Są po prostu tak przyzwyczajeni do alkoholu, że po jego spożyciu wydają się funkcjonować właściwie normalnie. Sprawiają wrażenie osób trzeźwych, trzeba być zatem ostrożnym, gdyż osoba z niebezpiecznie wysokim stężeniem alkoholu w organizmie może wcale nie zdradzać tego oznak.

Wróćmy jednak do samego zabiegu detoksykacji. Wspomniałeś o płynie wieloelektrolitowym, glukozie i soli fizjologicznej – po co to się podaje?

Płyn wieloelektrolitowy, jak sama nazwa wskazuje, uzupełnia elektrolity. Glukoza dodaje sił witalnych, zaś sól fizjologiczną podajemy dlatego, że pacjenci po mocnym piciu bardzo często są odwodnieni. Taki zestaw płynów pomaga zatem pacjenta nawodnić, dodatkowo środki te podane dożylnie siłą rzeczy zmniejszają stężenie alkoholu we krwi.

Płyny podawane dożylnie podczas detoksu poalkoholowego

Plyn wieloelektrolitowy, glukoza i sole fizjologiczne stosowane przy detoksykacji

Czyli pacjent zaczyna szybciej wracać do siebie choćby tylko dlatego, że w jego krwioobiegu krąży więcej płynów?

Tak, przyspiesza także metabolizm, przez co wątroba szybciej utylizuje nagromadzony w organizmie pacjenta alkohol.

Wspomniałeś o diecie po odtruciu, a czy w trakcie zabiegu pacjent może jeść lub pić?

Zazwyczaj tego unikamy, lecz jeżeli pacjent odczuwa głód lub silne pragnienie może wypić szklankę wody lub zjeść niewielki, lekkostrawny posiłek. Przede wszystkim chodzi tu o to, by pacjent poczuł się bardziej komfortowo.

Waliza z wyposażeniem medycznym

Całe wyposażenie lekarzy przeprowadzających detoks to duża, solidna walizka.

Mówimy cały czas o pacjentach pod silnym wpływem alkoholu, często w kilkudniowym ciągu. Co zaś z osobami, które kilka godzin wcześniej spożyły dużą ilość alkoholu, lecz odczuwają objawy jego odstawienia, czyli po prostu mają kaca?

Procedura jest właściwie identyczna. Detoks pomaga uśmierzyć kaca, po prostu go przespać.

Zapewne jednak zdarzają się osoby, które nie mogą pozwolić sobie na sen, lecz muszą np. założyć garnitur i iść do pracy.

Tak, z tym, że trzeba liczyć kilka godzin na to, by po odtruciu dojść do pełnej sprawności i funkcjonować zawodowo. Zdarzają się jednak pacjenci, którzy niemal zaraz po zabiegu zasiadają do pracy. Nie jest to może praca na pełen gwizdek, ale jeśli tylko pacjent porządnie się umyje, założy czyste ubranie, jak najbardziej można udać, że jest w pełni sprawnym, przetrzymać. Z jednym tylko zastrzeżeniem – pacjent po detoksie nie powinien prowadzić pojazdów mechanicznych. Nie tylko w organizmie może jeszcze utrzymywać się niewielkie stężenie alkoholu, ale również leki, zwłaszcza relanium, mogą upośledzać sprawność psychomotoryczną.

Kto zazwyczaj jest Twoim klientem?

Właściwie są to wszystkie grupy zawodowe. Robotnicy, kucharze, prezesi i dyrektorzy firm, mechanicy, policjanci i prostytutki. Księża też się zdarzają.

Policjanci raczej po służbie czy przed?

Zdecydowanie przed. Tutaj jednak dotykamy ciekawego wątku. Przy zastosowaniu bardzo podobnej procedury potrafimy odtruwać także osoby po dopalaczach i narkotykach. Podajemy jednak dodatkowe leki, które działają jak odtrutka, np. po kokainie, przy tym zmniejszają ciśnienie, które kokaina podnosi.

Detoks poalkoholowy to jednak nie tylko leki. To także rozmowa, zrozumienie problemów z którymi boryka się osoba nadużywająca alkoholu lub środków psychoaktywnych. Pacjent musi trzeźwieć w spokojnych i na ile to możliwe komfortowych warunkach po to, by odstawianie alkoholu nie wywoływało u niego traumatycznych doznań.

logo_sono_med

Patryk prowadzi warszawskie Centrum Leczenia Uzależnień Sono Med, wykonujące profesjonalny detoks poalkoholowy oraz świadczące szereg innych usług związanych z leczeniem uzależnień.

Czytelnicy trafili tutaj wyszukując min.:

  • detoks alkoholowy jakie leki
  • alkomat uzależnienie detoks
  • jak wyglada detox alkoholowy
  • detoks alkoholowy ile trwa
  • suplementy podawane podczas odtrucia alkoholowego

Artykuł “Detoks poalkoholowy w praktyce [WYWIAD]”skomentowano 2 razy

  1. Jola says:

    polecam Wam Alkoluz .profesjonalne odtrucie w super miejscu i ze swietnym Ludzmi:) Mi pomogli w Gdyni,cztery doby w najlepszej opiece lekarza i pielegniarek.Nie pije,poszlam na terapie ambulatoryjna po detoksie,naprawde warto!

    1. www.bezuzaleznien.pl says:

      Witaj! Gratuluję sukcesu, trzymam kciuki za Ciebie, oby dalej szło Ci tak dobrze! :) Może opowiesz coś więcej o Twojej przygodzie z detoksem?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>